KRAJOWE DZIAŁANIA
Ostatni miesiąc rozpoczęliśmy udziałem w proteście Dość zakazu strajków, podczas którego reprezentowaliśmy interes najmłodszych pracownic i pracowników. W maju kontynuowaliśmy naszą kampanię na rzecz publicznych stołówek i funduszu stołówkowego. W środę 27 maja protestowałyśmy pod sejmem w ramach akcji 3% na naukę, w której uwzględniono nasze postulaty: zaplecze socjalne w postaci stołówek i akademików oraz gruntowna reforma stypendiów socjalnych. Apel uzbierał ponad 25 000 podpisów w mniej niż miesiąc! Pokaźna teczka trafiła do ministerstwa, z którym stale jesteśmy w sporze. Po intensywnych naciskach udało się zmusić wiceministrę Zioło-Pużuk do organizacji spotkania nt. sytuacji socjalnej studiujących, ale… po godzinach pracy resortu i w siedzibie jej partii. Więcej informacji po 2 czerwca.
Zakończył się proces konsultacji społecznych drugiej wersji projektu Ustawy o stażach – nasze negatywne stanowisko przekazaliśmy Ministerstwu Pracy oraz opublikowaliśmy je na stronie.
W czerwcu czekają nas międzynarodowe spotkania i dalszy rozwój sieci Universities at War.
ZAMIAST GŁODÓWEK, PUBLICZNYCH STOŁÓWEK!
Warszawski BUWBAR „działa” już miesiąc! A przynajmniej próbuje. Porażka outsourcingu osiągnięta przez Uniwersytet Warszawski była jednym z najgłośniejszych tematów ostatniego miesiąca, co przedstawiają również najchętniej czytane wpisy na naszej stronie.
Zorganizowaliśmy szereg akcji w restauracji premium – lub przed nią, jeśli akurat zamknięto ją chwilę przed planowanym wydarzeniem – i prowadziliśmy intensywną kampanię informacyjną. Jesteśmy również w trakcie przeprowadzania wywiadów pracowniczych z byłymi pracownicami i pracownikami restauratorki Lin-Iwanejko, którzy pracowali w tzw. kioskach w BUWie. Lokal po kiosakach stoi obecnie pusty, bo poza śmieciowymi umowami i minimalną, szefowa nie zadbała o dostęp do bieżącej wody, co nie wzbudziło entuzjazmu sanepidu. Przeczytacie więcej na ten temat w Minimalna stawka, maksymalne ryzyko. Warunki pracy za ladą kiosków w BUWie.
Ucieczka prorektora Rasia i kanclerza Greya z posiedzenia Parlamentu Studentów UW (organu, który odrzucił wszystkie uchwały potępiające samo funkcjonowanie BUWBARu) nie wystarczyła – przyszliśmy na zamknięte spotkanie z władzami UW, na którym dowiedzieliśmy się, że trwa proces renegocjacji umowy ze spółką Victoria SPV2. Obecnie restauracja jest zamknięta „z przyczyn technicznych”. Nie pozostaje nic innego jak podkręcić temperaturę na UW tak, by BUWBAR zamknięty pozostał.
Studentki i studenci z Łodzi i Gdańska również zmagają się z problemem outsourcingu. Przecieramy szlaki na Politechnice Łódzkiej i Uniwersytecie Gdańskim – wystosowaliśmy nasze postuaty do władz tych uczelni, w obu przypadkach dotyczące otwarcia stołówek. PŁ oraz UG nie prowadzą ani jednej publicznej stołówki.
W Krakowie, po 2 latach ignorowania studiujących, spotkaliśmy się z władzami Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na spotkaniu argumentowaliśmy za otwarciem stołówek na każdym z kampusów uczelni. Rektor Jedynak, wraz z samorządem studentów, zaproponowali inne rozwiązanie – dopłaty do knajp, które mają oferować abonamenty z tanim jedzeniem dla studiujących. Posiłki mają kosztować nie więcej niż 17 złotych, a plan ma wejść w życie w październiku. Uważamy to za półśrodek i zapowiadamy trzymanie ręki na pulsie.
Parafrazując rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, deklaracje są wyłącznie deklaracjami. Dlatego w poniedziałek 25 maja zorganizowaliśmy protest na kampusie na Ruczaju w celu zwrócenia uwagi na kryzys stołówkowy. Ministra Zioło-Pużuk po sprawozdaniu ze spotkania z władzami krakowskiej uczelni pogratulowała władzom za „dialog”. Jak mało wystarczy, żeby rektor zasłużył na uznanie resortu!
MŁODZI PREKARIUSZE
W maju zorganizowaliśmy dwa spotkania o warunkach pracy w gastronomii — w Poznaniu i Szczecinie. Rozmawialiśmy o warunkach pracy, śmieciówkach i niestabilności zatrudnienia.
Za to w Toruniu toczymy walkę o skradzione wynagrodzenia w Manufakturze Herbaty. Poza formalnymi ścieżkami zorganizowaliśmy pikietę pod lokalem – szefostwo próbuje grozić pozwami, ale nie dajemy się zastraszyć. Śledźcie tę pracowniczą walkę TUTAJ!
DS KAMIONKA
Uczelniane władze upierają się, że remont akademika byłby niegospodarną decyzją. Cena i projekt przebudowy pozostaje tajemnicą – mimo zapowiedzi rektora o jej ujawnieniu. Porozumienie strajkowe z maja 2024 wydaje się być niewystarczające dla władz, więc poszliśmy ze sprawą do sądu. Sąd pierwszej instancji uznał, że rektor dopuścił się do rażącego naruszenia prawa, a projekt i wycena remontu powinny być ujawnione. Z niecierpliwością czekamy na odpowiedź uczelni, która stoi przed „trudną” decyzją — przestrzegać prawa, czy zaskarżyć decyzję i uciekać od prawdy, na której uniwersytetowi niby tak zależy?
KULTURA STUDENCKA
W ubiegłym miesiącu zorganizowałyśmy pierwsze AntyJuwenalia w Polsce – kolejno w Sopocie i Warszawie. Zacieśniłyśmy również kontakty z olsztyńską grupą Radar Studencki i prowadzimy rozmowy ze studentami z Białegostoku, którzy chcą zacząć stawiać opór wobec komercjalizacji naszej kultury.
Wczoraj zakończył się nasz plebiscyt na nazwę klubu Uniwersytetu Warszawskiego – zwycięzcą okazał się Odzysk! Również od wczoraj możecie zapoznać się z naszym stanowiskiem nt. zarządzania klubem: Kto ma decydować o Indeksie? Stanowisko ws. przyszłości klubu w piwnicy Domu Studenta. Kluby odbudowujemy od zera – nie zaprzepaśćmy tej szansy. W przyszłym tygodniu ogłosimy konkurs na logo klubu.
Już niedługo premiera 10 numeru Alarmu Studenckiego poświęconego kulturze studenckiej pt. Kulturalna transformacja. Wyczekujcie, zapowiada się naprawdę dobry numer.